W Hiszpanii walczy się o swobodne prawa do aborcji. Jako naczelną wartość prowadzenia polityki stawia się oddzielenie państwa od Kościoła. Wszystkie te przykłady pokazują, że wiele krajów europejskich stara się uciec od swych chrześcijańskich korzeni, a katolicy – jak i wyznawcy innych religii – nie mają łatwo. Jednak wygląda na to, że może być dużo gorzej…
Przegląd prasy Trybunał zakazuje wieszać krzyże w szkołach. W Anglii zakazuje się pielęgniarce nosić tego symbolu śmierci Chrystusa na szyi. We Francji chce się zakazać - związanego z religią muzułmańską – zasłaniania twarzy przez kobiety. W Hiszpanii walczy się o swobodne prawa do aborcji. Jako naczelną wartość prowadzenia polityki stawia się oddzielenie państwa od Kościoła. Wszystkie te przykłady pokazują, że wiele krajów europejskich stara się uciec od swych chrześcijańskich korzeni, a katolicy – jak i wyznawcy innych religii – nie mają łatwo. Jednak wygląda na to, że może być dużo gorzej… Jak – cytując belgijski „Le Soir” - pisze „Rzeczpospolita” – do otwartej ofensywy przeciwko obecności jakiejkolwiek religii i wyznań w życiu publicznym szykuje się europejska masoneria. Jej członkowie uznali, że należy zapobiec silnym (?) wpływom „religijnych lobby”, walczyć o pełną laickość Europy i oddzielenie Kościoła od państwa. Masonerię martwi, iż na czele instytucji europejskich stoją dziś politycy chadeccy, wyznający wartości chrześcijańskie. Lekarstwem na to miałoby się stać między innymi utworzenie w Brukseli europejskiego przedstawicielstwa masonów i wolnomyślicieli. Wydaje się, że niektórzy „wolnomyśliciele” tak bardzo wierzą w laicyzm, że nie zauważają, iż chcą zrobić z niego religię jedyną i absolutną, religię – z którą przecież walczą.
MŁ
amk: Masoni w natarciu. Rzeczpospolita z dnia 17 lutego 2010
|