A ty czasem zaczynasz we wszystko wątpić. W sens życia, w sens dobroci, uczciwości, miłości... Czy to rzeczywiście ma jeszcze jakąś wartość w dzisiejszym świecie? Czy ma wartość, gdy świat tego nie kocha? Czy to warte twojego trudu, skoro nikt nie doceni? I czy jest to realne, skoro jest takie trudne, a ty jesteś taki słaby...
6 września 1914, niedziela. Rano miałyśmy wspólną Mszę św. u OO. Misjonarzy na Stradomiu. Po nabożeństwie odprowadziłam w gronie koleżanek p. Żeleńską, po drodze o panienkach ze Związku, że jest biuro pracy którem zajmuje się p. Żeleńska i p. Konarska, aby się zgłaszały do biura po pracę jeżeli która potrzebuje. Ale któż teraz nie ma biedy. Każdy chce pracować. Mówiła pani także o szyciu, że może się wystarać. Ja bym wzięła, ale prosić się nie będę. Ludwisia dostała szycie bielizny płatne,
W 1813 roku u schyłku przegranych wojen Napoleona I Bonapartego (klęska pod Lipskiem w "bitwie narodów" od 16 do 19 X), z którym Polacy wiązali nadzieje na uwolnienie kraju od zaborców tj. Rosji, Prus i Austrii, wydarzyła się w Krakowie i jego okolicach ogromna powódź w dorzeczu Górnej Wisły. Dnia 26 VIII rzeka Wisła tak bardzo i nagle wezbrała, że po najwyższych brzegach dochodziła do dachów budynków. Zniszczeniu uległo wówczas bardzo dużo budynków. Woda zniosła mosty na Wiśle, dobytek, zwierzęta i wielu ludzi, którzy potonęli w jej wezbranych nurtach.
Ruch "Wiara i Światło" narodził się podczas pielgrzymki do Lourdes, zorganizowanej przez Jeana Vaniera w 1971 r. Szczególna to była pielgrzymka; pielgrzymka osób upośledzonych umysłowo, ich rodzin oraz przyjaciół. Grupy, które utworzyły się tylko na pielgrzymkę, postanowiły po powrocie do domów spotykać się nadal. Stopniowo zaczęły powstawać również coraz to nowe wspólnoty - i to w różnych krajach świata.
Szczególne walory widokowe wysokiej Góry św. Bronisławy z wyniesionym na 35 m jeszcze samym Kopcem Kościuszki docenił już Maciej Bogusz Stęczyński, tworząc z tego krakowskiego belwederu w 1851 r. swą rozległą litograficzną panoramę. Sięgając i dalszych okolic miasta, zamknął w niej cały widnokrąg w sześciu łączących się z sobą widokach, z których dwa pierwsze mamy obecnie przed sobą.
W piątek 29 XI 96 odbyła się promocja książki Jana Pawła II pod tytułem "Dar i Tajemnica - W pięćdziesiątą rocznicę moich święceń kapłańskich". Książka jest niejako przedłużeniem świadectwa o powołaniu kapłańskim, wypowiedzianego przez Autora 27 X 95 r. w Watykanie, a napisana została na prośbę wielu osób. "Muszę wyznać, że w pierwszej chwili propozycja ta wywołała we mnie zrozumiały opór. Później jednak uznałem, że należy przyjąć to zaproszenie, gdyż wiąże się ono z pewnym aspektem posługi Piotrowej" - mówi do nas Jan Paweł II,
Bardzo zasadniczym, prostym i diagnozującym w swym charakterze jest stanowisko Biskupów zebranych na Konferencji Plenarnej na Jasnej Górze. Prawda powiedziana prosto i w sposób zasadniczy być musiała. Chodzi bowiem już o sprawy tak fundamentalne jak byt narodu i równouprawnienie ludzi wierzących w ich własnym kraju. Ojciec Święty w Skoczowie jasno to powiedział, wzywając nas - Katolików do świadomości swej wiary, świadomości interesów wspólnotowych, do zapobiegania wbijaniu sztucznych klinów pomiędzy wiary chrześcijańskie