|
Kto jest online? |
|
|
|
|
Mamy 16 gości i 0 użytkowników online
Witam Nieznajomy, zostań użytkownikim już dziś. |
|
|
|
|
|
|
|
 |
Gorzkie żale
Numer: 8/792 z 21 lutego/2010
792: Bóg i Kościół: Rok koscielny
|
 |
 |
Wierni gromadzą się, by w obecności wystawionego Najświętszego Sakramentu rozważać Zbawczą Mękę Chrystusa Pana. Pieśnią, zwaną "Pobudką", która ma skierować myśli ku Chrystusowi cierpiącemu, zaczynają śpiew. Ta chwila ma uświadomić zebranym grzeszność człowieka i przypomnieć popełnione nieprawości.
Gorzkie żale Środa Popielcowa otwiera kolejny okres roku liturgicznego zwany Wielkim Postem. W tym czasie w każdą niedzielę w kościołach odprawiane jest szczególne nabożeństwo wywodzące się ze średniowiecznych misteriów Męki Pańskiej, zwane Gorzkimi Żalami. Wierni gromadzą się, by w obecności wystawionego Najświętszego Sakramentu rozważać Zbawczą Mękę Chrystusa Pana. Pieśnią, zwaną "Pobudką", która ma skierować myśli ku Chrystusowi cierpiącemu, zaczynają śpiew. Ta chwila ma uświadomić zebranym grzeszność człowieka i przypomnieć popełnione nieprawości. Pomaga też dostrzec ogrom ofiary poniesionej przez Zbawiciela, który z miłości do człowieka oddał swe życie na krzyżu. Pieśń ta wyraża równocześnie nadzieję i pewność, że Pan w swym miłosierdziu odpuszcza winy grzesznikom przez obmycie duszy we krwi swoich ran. Grzesznik, rozpoznając źródło popełnionego zła w zatwardziałości swego serca, błaga Jezusa o skruszenie tej tkwiącej w nim skorupy, która więzi dobro i umiejętność współczucia z cierpiącym. Po odśpiewaniu "Pobudki" kapłan wprowadza wiernych w modlitwę przez odczytanie intencji. Przypominając fakty z historii zbawienia, wzywa do podjęcia rozważania Męki Pańskiej, z pomocą łaski Bożej. Nabożeństwo składa się z trzech części: I. - rozmyślanie nad cierpieniem Odkupiciela od momentu modlitwy w Ogrojcu do niesłusznego oskarżenia, II. - rozważanie zdarzeń od chwili wydania niesłusznego wyroku do ukoronowania cierniem, III. - towarzyszenie Chrystusowi aż do Jego śmierci na krzyżu. Po wzbudzeniu intencji wierni podejmują śpiew Hymnu i pieśni. Utwory te powstały na początku XVIII wieku w oparciu o wcześniejsze śpiewy wielkopostne. Zarówno ich melodia jak i proste, lecz niezwykle sugestywne słowa, oddając cały realizm zdarzeń, poruszają wyobraźnię, pozwalając niejako "na żywo", choć w wymiarze duchowym, towarzyszyć cierpiącemu Chrystusowi i Jego Matce na Drodze Krzyżowej. W każdej części nabożeństwa, po Hymnie następuje pieśń "Płacz duszy nad cierpiącym Jezusem", a po niej "Rozmowa duszy z Matką Bolesną." Na zakończenie nabożeństwa kapłan dopełnia rozważanie Męki Pańskiej kazaniem pasyjnym, po którym zebrani trzykrotnie śpiewają modlitwę błagalną: "Któryś za nas cierpiał rany, Jezu Chryste zmiłuj się nad nami." W dzisiejszym świecie, w którym nie przyjmujemy do wiadomości prawdy o tym, że cierpienie jest wpisane w ludzkie życie, w którym unikamy cierpienia i za wszelką cenę uciekamy od niego, w którym jawnie i bez oporów dyskutujemy o "prawie" do eutanazji; w świecie, w którym nie potrafimy współczuć, towarzyszyć cierpiącym, ciężko chorym, umierającym; w świecie, który wzbudza w cierpiących poczucie winy i przekonanie, że są ciężarem dla innych; - nieustannie przez wieki, także na naszych oczach - spełnia się proroctwo Symeona dotyczące Chrystusa i Jego Matki: "Oto Ten przeznaczony jest na upadek i na powstanie wielu w Izraelu i na znak, któremu sprzeciwiać się będą. A Twoją duszę miecz przeniknie, aby na jaw wyszły zamysły serc wielu." (Łk 2,34-35). Czas Wielkiego Postu to czas szansy, by przewartościować swoje myślenie o cierpieniu. Szukając odpowiedzi, sięgnijmy do Ewangelii. Podczas modlitwy w Ogrojcu, dokąd przybył Jezus z tymi, których nazwał swoimi przyjaciółmi, znajdziemy takie słowa, które skierował do swoich uczniów: - "Tak to jednej godziny nie mogliście czuwać ze mną?" (Mt 26,40), - "Szymonie śpisz? Jednej godziny nie mogłeś czuwać?" (Mk 14,37), - "Czemu śpicie? Wstańcie i módlcie się, abyście nie ulegli pokusie" (Łk 22,46). W tych słowach Chrystusa wyraźnie słyszymy wyrzut i głęboki smutek. Jezus, wiedząc co Go czeka, chciał, by najbliżsi byli blisko, by z Nim czuwali. A oni? A my? ... Chrystus - Boży Syn, spełnił wolę Ojca, który wskazał, że cierpienie jest drogą do Zbawienia człowieka. Bóg w swoim cierpiącym Synu jest najbliżej każdego cierpiącego człowieka. Uniżmy nasze czoła przed mądrością Boga. "Błogosławiony człowiek, który nie idzie za radą występnych, nie wchodzi na drogę grzeszników i nie zasiada w gronie szyderców, lecz w Prawie Pańskim upodobał sobie i rozmyśla nad nim dniem i nocą" (Ps.1) ba-sta
|
|
 |
 |
|
(122 Odsłon)
Dodany przez: Admin włączone Wtorek, Marzec 09, 2010 - 10:33
|
|
|
 |
|
| Gorzkie żale | Loguj/Utwórz konto | 0 Komentarze |
|
| | Komentarze są własnością ich twórców. Nie ponosimy odpowiedzialności za ich treść. |
This web site was made with PostNuke, a web portal system written in PHP.
|
|
|
 |
 |
 |